Wąsik doprowadza was do szału? Mnie też, doprowadzał, do niedawna. Nie był jakoś szczególnie imponujący, ale mimo wszystko sprawiał, że czułam się nieciekawie, a ponieważ wąsik usuwałam pęsetą depilacja nigdy nie była w pełni satysfakcjonująca. Do czasu. Do momentu, w którym poddałam się elektrolizie. Teraz mam spokój i mam nadzieję, że ten stan rzeczy utrzyma się przez długie lata.
Tyle tytułem wstępu. Zapewne już wiecie jaką metodę depilacji wąsika chcę wam polecić?
Zalety elektrolizy
Gdyby mój wąsik był ciemniejszy pewnie zdecydowałabym się na laser, ale niestety o ile na ciele mam włoski raczej ciemne (przy dość jasnej karnacji) o tyle włoski wyrastające tu i ówdzie na twarzy są jasne, ale dość grube i może nie tyle widoczne ile bardzo wyczuwalne w czasie dotyku. Nad elektrolizą zastanawiałam się bardzo długo, bo jak większość metod depilacji i ona nie jest zabiegiem doskonałym. W jego trakcie może dojść do uszkodzenia skóry, co skutkuje nawet powstawaniem przebarwień i blizn, poza tym zabieg jest bardzo bolesny (potwierdzam, ale da się ten ból wytrzymać). W sumie najwięcej czasu zajęło mi poszukiwanie gabinetu, który wzbudzałby największe zaufanie. Po kilku tygodniach udało mi się znaleźć taki gabinet. No i się udało, aczkolwiek zanim całkowicie pozbyłam się wąsika i paru włosków na podbródku minęło trochę czasu. Elektroliza, podobnie jak depilacja laserem wymaga bowiem co najmniej kilku powtórek.
Jaki zabieg?
Elektroliza jest wykonywana na trzy sposoby. Co prawda nie zawsze to co najnowocześniejsze jest najlepsze, ale w tym akurat przypadku chyba najlepiej zdecydować się na zabieg polegający na połączeniu dwóch metod: galwanizacji i termolizy. Galwanizacja polega na bezpośrednim zniszczeniu cebulek włosowych przy pomocy wodorotlenku sodu wytwarzanego w czasie przepuszczania prądu przez cebulki. Druga metoda polega na użyciu prądu i wytworzeniu ciepła – w tym przypadku to ciepło niszczy włoski. Trzecia metoda, jak już wspomniałam, polega na połączeniu oddziaływania ciepła i wodorotlenku sodu.
Pierwszy raz – boli jak diabli
Elektroliza jest bolesna, ale z czasem tj. z każdym kolejnym zabiegiem znosi się ją lepiej. Z każdym kolejnym zabiegiem skóra jest też coraz mniej podrażniona i opuchnięta, ale to też kwestia tego, że w trakcie powtórek usuwanych jest mniej włosów. Ostatni, piąty zabieg, w moim przypadku polegał na usunięciu ok. 10 włosków. Z niewielką opuchlizną i podrażnieniami łatwo można sobie poradzić stosując zimne okłady i maści łagodzące podrażnienia lub zioła (używałam szałwii żeby zapobiec ewentualnym stanom zapalnym).
Czemu nie laser?
Dlatego, że na jasne włoski laser nie działa, ale jeśli wasz wąsik wyraźnie kontrastuje kolorem z barwą skóry wydaje mi się, że laser będzie lepszym rozwiązaniem co oczywiście nie zwalnia nikogo z konieczności przemyślanego wyboru gabinetu, w którym poddamy się zabiegowi. Ja osobiście byłam rozczarowana nieco faktem, że nie mogę wypróbować lasera domowego właśnie na wąsiku, ale cóż… z racji takiej a nie innej barwy włosków nie miałam takiej możliwości.
Inne metody depilacji
Oczywiście wąsik można depilować przy pomocy wszystkich innych metod. Jedyna metodą, której zdecydowanie nie polecam jest golenie wąsika, bo moim zdaniem golenie jedynie wzmacnia włosy. Ja osobiście przez lata stosowałam pęsetę, chociaż zdarzało mi się również używać kremu do depilacji. Wybierałam takie kremy, które jednocześnie opóźniają porost włosów i osłabiają włoski. Ostatnimi czasy był to głównie Revitol (jego recenzję znajdziecie tutaj >>> Revitol recenzja) – bardzo wydajny szczególnie wtedy, gdy przy jego pomocy depilujemy bardzo ograniczone obszary ciała (np. wąsik i bikini).
Wosk w moim przypadku też nie zdawał egzaminu, w domu nie potrafiłam go aplikować, a do kosmetyczki nie chciało mi się chodzić tylko po to, by zrobić wosk na wąsik, który i tak dość szybko odrastał mimo iż traktowałam go też od czasu do czasu kosmetykami mającymi opóźniać odrost włosów.
Reasumując polecam elektrolizę, a osobom które mają ciemne włoski i jasną skórę depilację laserową. Jedynie te metody są w stanie zapewnić spokój na bardzo bardzo długo, a nawet bezterminowo.
No related posts.
Related posts brought to you by Yet Another Related Posts Plugin.
You can follow any responses to this entry through the RSS 2.0 feed. You can leave a response, or trackback from your own site.
No Responses to “Depilacja wąsika”
Be the first to say something about this article