Dziś zajmiemy się najbardziej kontrowersyjnymi zagadnieniami związanymi z depilacją u nastolatek. Czy nastolatka powinna depilować bikini i regulować brwi w cienką kreseczkę? A może o jeszcze czas na naturalność?
Depilacja bikini
To budzi największe kontrowersje, bo jednoznacznie kojarzy się z seksem. W końcu kobiety dlatego depilują okolice intymne, że mają one być atrakcyjnie wizualne dla kochanka. Nie brak też opinii, że gładka skóra jest bardziej wrażliwa na pieszczoty. Z pewnością jednak rodzice młodziutkich dziewcząt wzdragają się na samą myśl o takiej motywacji. To dlatego matka, która zauważy, że jej córka ma wydepilowaną strefę bikini wpada w popłoch i oskarża dziewczynkę o najgorsze. Stop! Przyczyny mogą być zupełnie inne. Warto pamiętać, że owłosienie łonowe, szczególnie gdy jest dość obfite jest też widoczne, gdy dziewczynka jest w bieliźnie lub kostiumie kąpielowym, nawet dość zabudowanym. Oznacza to, że nastolatka może czuć się skrępowana w szkolnej przebieralnie lub podczas zajęć na basenie. Szczególnie, gdy dojrzewa nieco szybciej niż rówieśniczki lub zarost jest wyjątkowo ciemny i obfity, jak to bywa u brunetek. W takiej sytuacji na pewno nic złego się nie stanie, gdy dziewczynka nieco skróci włoski trymerem i przytnie je tak, by nie wystawały spod bielizny. Na pewno jednak depilacja brazylijska u nastolatki to przesada. Z pewnością trzeba też poczekać z woskiem i plastrami do depilacji – na to jeszcze przyjdzie czas. Należy też przestrzec dziewczynkę, że jakiekolwiek skaleczenie maszynką może być bolesne i niebezpieczne. Najbardziej polecane metody to więc trymer i krem do depilacji okolic bikini.
Depilacja – regulacja brwi
Media długo zajmowały się sprawą brwi córki Madonny. Jako brunetka miała brwi szerokie, ciemne i zrośnięte. Matka nie pozwalała ich wydepilować. Dziennikarze oburzali się, że gwiazda zazdrości dwunastoletniej latorośli urody i chce ją oszpecić. Tymczasem decyzja Madonny nie była wcale dziwna. Dzięki podobnej decyzji babci, która była rodzinnym autorytetem Natalia Vodianova została top modelką – jej charakterystyczne, mocno zarysowane brwi są ogromnym atutem. Czy więc nastolatki powinny regulować brwi? Warto uświadomić córce, że np. agencje modelek często nie przyjmują dziewcząt z wyskubanymi brwiami – to może być mocny argument. Jeśli jednak dziewczynka nie planuje kariery modelki, a ma zrośnięte, krzaczaste brwi, można je nieco wyregulować. Warto, by zrobiła to wykwalifikowana kosmetyczka. Uwaga: cienkie kreski są niemodne i trudno później doprowadzić brwi do poprzedniego stanu. Nastolatka nie powinna radykalnie zmieniać kształtu brwi, lepsza jest lekka regulacja. Najlepsza metoda to oczywiście wyrywanie pojedynczych włosków pęsetą.